Relacja z pobytu na stypendium w Instituto Politécnico do Porto, Portugalia

Sylwia Żuk

Wyjazd do Porto na Erasmusa to najlepsze co kiedykolwiek mnie w życiu spotkało. Jest to niewątpliwie unikatowe przeżycie, które dostarcza nie tylko wiedzy na temat innej kultury ale również uczy zachowania w obcym otoczeniu i z użyciem języka angielskiego.

Po przylocie na lotnisko z Porto zostałam odebrana przez jednego ze studentów ISCAP'u tak zwanego 'Buddiego'. Zawiózł mnie On  do mojego mieszkania oraz zaoferował pomoc w razie jakichkolwiek problemów.

MIASTO PORTO

Porto jako drugie co do wielkości miasto w Portugalii może się pochwalić nienaganną infrastrukturą, wśród której warto wyróżnić komunikację miejską.

Miejsce to oferuje wiele możliwości na spędzanie wolnego czasu. Począwszy od pięknej starówki, aż po plażę oraz ocean. Jest tutaj wielu obcokrajowców (w tym Polaków) co sprawia, że miasto jest bardzo przyjazne dla zamiejscowych.

ZAKWATEROWANIE

Jeśli chodzi o mieszkanie w Porto to ceny pokoju dwuosobowego to około 200 euro ( wszystkie koszty wliczone w cenę), za pokój jednoosobowy trzeba zapłacić około 250 euro miesięcznie. O zakwaterowanie studentów przyjeżdżających na wymianę troszczy się uczelnia, która wysyła oferty jeszcze przez początkiem semestru. Zwykle mieszkania te umieszczone są w niedalekiej odległości od ISCAPU co jest sporym udogodnieniem ze względu na fakt, iż godziny zajęć na Uczelni są bardzo porozrzucane i jest dużo okienek. Ja osobiście skorzystałam z zakwaterowania oferowanego przez Uczelnie i mieszkałam w pokoju dwuosobowym przy ISCAPie.  Minusami zakwaterowania był wolny internet oraz gospodyni która nie potrafiła mówić po angielsku. Zwykle gospodarze proszą zaraz na początku pobytu o zapłacenie za pierwszy i ostatni miesiąc z góry.

UCZELNIA

Jeżeli chodzi o sam ISCAP to jest to szkoła przyjazna studentom zagraniczny,m. Biuro międzynarodowe działa bardzo prężnie i w razie jakichkolwiek wątpliwości można się tam udać bądź napisać maila, na która odpowiedź przychodzi do dwóch dni. Co do samych przedmiotów, to z racji tego ze jest to Uczelnia ekonomiczna część przedmiotów nie pokrywa się z planem zajęć realizowanych na Uczelni macierzystej, niemniej jednak zajęcia są bardzo ciekawe i wiele wnoszą. Szczególnie polecam przedmiot „Translation and new technologies” , podczas którego korzystaliśmy z najnowocześniejszego oprogramowania do tłumaczeń  co pozwoliło mi nauczyć się wielu interesujących rzeczy związanych z moim przyszłym zawodem.

Zaliczenie przedmiotów nie przysporzyło mi większych trudności. Należy być systematycznym, pilnować terminów oraz uczęszczać na zajęcia, a wszystko będzie dobrze:)

TRANSPORT

Jeśli chodzi o komunikację miejską to tak jak już wcześniej wspominałam jest ona tutaj bardzo dobrze zorganizowana. Jest do wyboru metro, autobusy oraz pociągi podmiejskie. Bilety jednorazowe to koszt od 1-2 euro. Cena biletu miesięcznego zależy od ilości stref na które jest on zakupiony. Na początku swojego pobytu na Uczelni dostaje się od nich zaświadczenie o byciu studentem dzięki któremu obowiązuje nas 50 % zniżka na bilet. Ja miałam bilet na 5 stref i płaciłam 23 euro miesięcznie.

Poruszanie się po mieście nawet nocą nie sprawia większych problemów, gdyż od godziny 12 kursują specjalne autobusy nocne regularnie co godzinę.

KOSZTY

Jeśli chodzi o koszty, to wszystko oczywiście zależy od stylu życia ale należy się nastawić, na to, że koszty życia w Portugalii są około dwa razy wyższe niż w Polsce. Ja dokładałam do grantu średnio około 300 euro. Duży wpływ miały na to liczne wycieczki, które odbyłam będąc tutaj i które szczerze polecam.

Na koniec chciałabym powiedzieć tylko, że Porto to wspaniałe miasto, które nigdy nie śpi. Jest tutaj mnóstwo rzeczy do zobaczenia i zrobienia. Serdecznie polecam i życzę udanego pobytu na Erasmusie, chociaż jestem w 100% przekonana, że właśnie tak będzie:)